Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozkmina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozkmina. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 listopada 2010
Przemyt po meksykańsku
Jak donosi wp.pl, na przejściu granicznym w Meksykańskiej Tijuanie znaleziono 2 tunele, prowadzące do stanu Karolina w USA. W pierwszym znaleziono 30 ton marihuany, w drugim o połowę mniej. Drugi tunel ponoć był wyposażony jeszcze w kolejkę i szyby wentylacyjne. Jedno mnie tylko w tym zastanawia: Jak to jest możliwe, że nikt wcześniej nie zauważył budowy tych inwestycji?
poniedziałek, 22 listopada 2010
O relacjach damsko-męskich i vice versa ♂ ♀
Jestem zwolennikiem pewnej myśli, którą dziś odnalazłem na demotywatorach ujętą w obrazek i podpis:
Jakże bardzo bolesnym dla mnie jest jest fakt, że tyle kobiet nie zdaje sobie z tego sprawy... Albo jednak im po prostu nie zależy :(
Jakże bardzo bolesnym dla mnie jest jest fakt, że tyle kobiet nie zdaje sobie z tego sprawy... Albo jednak im po prostu nie zależy :(
wtorek, 28 września 2010
Tusk vs. Palikot
"Chłopie, nie stój w przeciągu. Chcielibyśmy zamknąć drzwi, bo trochę wieje. Albo w tę, albo we w tę" - Takim podobno hasłem potraktował (nie kaczor) Donald Tusk Janusza Palikota. I cóż z tego, że wszem i wobec mówi się o odejściu Palikota z platformy. Nie sądzę, aby było to w partii traktowane na poważnie, gdyż Palikot służy dość często do odwracania uwagi mediów od spraw ważnych, a skupia ją na tych kolorowych i głośnych. Według mnie jest to kolejny zapychacz mediów, żeby broń boże tamta sprawa nie wyszła na jaw. Jedyne tylko pytanie jakie pozostaje: Co tym razem chcą przed światem ukryć? Bez rozgłosu PO jest w stanie postawić swe złe uczynki w takim świetle, by zwalić winę na chyba każdą inną partię.
środa, 28 lipca 2010
Nastrój antyreligijny
Znamy wszyscy 10 powodów, dla których piwo jest lepsze od Jezusa. Jeśli ktoś się jednak z nimi jeszcze nie spotkał, to przedstawię je tutaj:
- Nikt Cię nie zabije za nie picie piwa.
- Piwo nie mówi Ci, jak uprawiać sex.
- Piwo nigdy nie spowodowało wojny.
- Nie wmusza się piwa tym, którzy nie potrafią myśleć.
- Mając piwo, nie pukasz do drzwi innych ludzi próbując je oddać.
- Nikt nigdy nie był pochowany żywcem, powieszony czy torturowany aż do śmierci pod symbolem piwa.
- Nie musisz czekać >2000 lat na drugie piwo.
- Są prawa, które mówią, że napisy na etykiecie piwa nie mogą Cię okłamać.
- Możesz dowieść, że masz piwo.
- Kiedy uzależniasz się od piwa, są ludzie, którzy pomogą Ci to powstrzymać.
Zastanawiające jest może dla niektórych, co skłania mnie do takich tekstów. Otóż uważam, że gdyby opodatkować wszystkie instytucje typu kościoły (w tym cerkwie, meczety etc.) nie mielibyśmy problemu dziury budżetowej. Konkordat niszczy niestety mnóstwo pieniędzy. Jedna tylko uwaga: Msze powinny być opodatkowane (typu śluby, chrzciny, komunie, wesela, pogrzeby) - darowizny, to darowizny, ale powinien powstać przepis, że podczas mszy opłaconej księża nie chodzą z tacą.chlopak ze mna zerwal, bo powiedzial, ze bardziej kocha jezusa ;(
niedziela, 18 lipca 2010
Palikot o Gosiewskim: "on żyje"
Pan Janusz Palikot na swoim blogu sugeruje, jakoby Przemysław Gosiewski żył, i był widziany na peronie we Włoszczowej. Moje pytanie teraz brzmi następująco: skąd niby taka informacja? i dlaczego akurat na tym peronie, który - o ironio - sam kilka lat temu sponsorował podczas budowy, by zdobyć tam popularność?
Sugestie, że ciała znalezione w lesie smoleńskim i/lub te przywiezione do Polski w trumnach to zwłoki innych osób, a de facto tamci "nasi-nienasi" są przetrzymywani w granicach Rosji (jak pisze Palikot) wydają się być mało prawdopodobne, i lepiej, by nie miał on racji.
Osobiście uważam, że w głowie posła Palikota rodzą się pomysły na ciekawe scenariusze filmowe: mijające się z prawdą w założeniach i zakręcone jak psie gówno, oparte czasem na stanie faktycznym (numer z "małpkami"), a czasem na urojeniach jak w filmie "teoria spisku" z 1997r.
Dlatego w tym momencie uznaję to za kolejny wygłup Palikota, który udaje dra Frankenstein'a, mając za swego potwora Przemysława Gosiewskiego:
No, dobra, deczko przesadziłem, ale hasło jest podobne.
Sugestie, że ciała znalezione w lesie smoleńskim i/lub te przywiezione do Polski w trumnach to zwłoki innych osób, a de facto tamci "nasi-nienasi" są przetrzymywani w granicach Rosji (jak pisze Palikot) wydają się być mało prawdopodobne, i lepiej, by nie miał on racji.
Osobiście uważam, że w głowie posła Palikota rodzą się pomysły na ciekawe scenariusze filmowe: mijające się z prawdą w założeniach i zakręcone jak psie gówno, oparte czasem na stanie faktycznym (numer z "małpkami"), a czasem na urojeniach jak w filmie "teoria spisku" z 1997r.
Dlatego w tym momencie uznaję to za kolejny wygłup Palikota, który udaje dra Frankenstein'a, mając za swego potwora Przemysława Gosiewskiego:
- On żyje!
No, dobra, deczko przesadziłem, ale hasło jest podobne.
Etykiety:
film,
filozofia,
historia,
internet i publikacje,
ludzka głupota,
notki dla inteligentnych,
paradoksy,
poglądy,
polityka,
Polska,
przemoc,
Rosja,
rozkmina,
życie i śmierć
sobota, 10 lipca 2010
Druga tura wyborów, jej wynik i powikłania
...i po raz kolejny w Szpitalu wygrał J. Kaczyński - przewaga wyniosła 18 głosów: tym razem rozłożyły się one 50 dla w/w + 32 dla B. Komorowskiego, ale na szczęście nie wszyscy tak zagłosowali, i mamy tą metodą prezydenta Bronisława.
Wydało mi się kompletnie bzdurnym, co wyczytałem na gazeta.pl, i później na wprost.pl: Komorowski niby wygrał, bo jego kratka była większa i narysowana grubszą linią. Ten bezsensowny zarzut został wysnuty oczywiście z szeregów PiS'u. Absurd! Równie dobrze można powiedzieć, że J. Kaczyński miał zwiększone szanse, bo był pierwszy na liście, i to zostało uknute w PiS - tyle tylko, że w PO nikt tak nie powie, bo:
Wydało mi się kompletnie bzdurnym, co wyczytałem na gazeta.pl, i później na wprost.pl: Komorowski niby wygrał, bo jego kratka była większa i narysowana grubszą linią. Ten bezsensowny zarzut został wysnuty oczywiście z szeregów PiS'u. Absurd! Równie dobrze można powiedzieć, że J. Kaczyński miał zwiększone szanse, bo był pierwszy na liście, i to zostało uknute w PiS - tyle tylko, że w PO nikt tak nie powie, bo:
- Kaczyński faktycznie ma alfabetycznie nazwisko przed Komorowskim
- Prawdopodobnie zdają sobie sprawę z tego, że taki zarzut zostałby wyśmiany przez społeczeństwo i nie chcą się narażać.
Etykiety:
akcje które popieram,
akcje których nie popieram,
ludzka głupota,
poglądy,
polityka,
Polska,
Praca,
prawo,
rozkmina
sobota, 5 czerwca 2010
Paradoks
Doczytałem się dzisiaj ciekawego paradoksu.
Na wstępie przypomnijmy kilka powszechnie znanych prawd:
Oto dopuszczalne warianty:
Na wstępie przypomnijmy kilka powszechnie znanych prawd:- Kot zawsze spada na 4 łapy.
- Kromka chleba zawsze spada posmarowaną stroną do gleby.
Oto dopuszczalne warianty:
- Kromka chleba spadnie posmarowaną stroną do ziemi (bo zawsze tak jest)
- Kot spadnie na 4 łapy (bo zawsze tak jest)
- Nastąpi konflikt grawitacyjny i zawisną w powietrzu kręcąc się wokół własnej osi
- Pierdolną bokiem i się zabiją (powiedzmy, że to będzie 5 piętro)
Subskrybuj:
Posty (Atom)